Nieco ponad tydzień temu (10.02.2009) na rynku wydawniczym pojawiła się nowa powieść popularnego autora książek pełnych absurdalnego humoru, Christophera Moore’a, „Fool”. Tym razem autor rezygnuje z bezpośrednich związków ze światem fantasy, choć – jak mogą się przekonać czytelnicy – nigdy nie odchodzi daleko. W swojej najnowszej książce Chris dociera na nowy terra incognita – dramat szekspirowski!

Moore pisuje o różnego rodzaju naciągaczach i chodzących wcieleniach postępowania ironicznego od wielu lat, ale od dawna pragnął stworzyć książkę o osobie, która może mówić prawdę prosto w oczy władzy, bo uchodzi za głupka i nikt jej nie traktuje poważnie. Zatem bohaterem powieści Moore’a został niejaki Pocket – trefniś szekspirowskiego Króla Leara; autor opowiada znaną dzięki Szekspirowi historię oczami królewskiego błazna. Choć większość akcji książki pokrywa się z dziełem Wiliama Shakespeare, Christopher Moore nie obawia się wprowadzić dodatkowej akcji pobocznej obejmującej wielu z głównych bohaterów i kilkunastu nowych person. Nie bał się też odmienić losu niektórych z osób szekspirowskiego dramatu.

„Umyśliłem sobie stworzyć trzynastowieczny świat, gdzie technologia byłaby bardziej lub mniej identyczna z ówczesną. Jednak wyobrażona przez mnie Brytania nadal pozostawała pod wpływem współzawodnictwa wielu jakże odmiennych religii – katolicyzmu, wiary w moc druidów i klasycznego panteonu bogów. Nie było to jakoś straszliwie trudne. Jeśli chodzi o elementy nadprzyrodzone, to występuje tam duch i kilka wiedźm – inspirowane pracami Szekspira” – powiedział o pomyśle na książkę sam autor.

Dla potrzeb nowego dzieła Moore musiał się zapoznać nie tylko z szekspirowskim „kanonem”, ale również choćby z ówczesnym językiem – i tak go przetransponować, żeby był zrozumiały (i jak najbardziej śmieszny) dla współczesnego czytelnika. Musiał się tez, przynajmniej po części, zapoznać z brytyjską historią.

Wygląda na to, że Moore znów zaskakuje… będę czekał na polskie wydanie! „Błazen”, bo tak ma się nazywać u nas ta książka, ujrzy prawdopodobnie światło dzienne na przełomie marca i kwietnia, dzięki wydawnictwu MAG. Autorem tłumaczenia jest Jacek Drewnowski.

A tak oto ostrzega się przyszłych czytelników przed zajrzeniem do owej książki.

Opowieść to sprośna a rubaszna, ohydne gwałty, morderstwa, okaleczenia, zdradę i klepanie po tyłku ukazująca. Wulgarności i bluźnierstw w księdze tej zawartych świat jeszcze nie widział, jako też podobnego nagromadzenia dziwnej gramatyki, bezokoliczników i okazjonalnej masturbacji. Drogi Czytelniku, gdyby Cię to turbowało, księgę tę z dala omijać radzimy, chociaż chcemy Cię jeno zabawić, afrontu nie czyniąc. Jeśli przeto zabawę w podobnych księgach odnajdujesz, trafiłeś na historię zaiste doskonałą.

A oto polska okładka.

Zainteresowani mogą zapoznać się z pierwszym rozdziałem polecanej książki, dostępnym na stronie Autora: Rozdział I.

Polecam!

 

Nieznany

 

Tekst powstał na podstawie informacji ze stron: http://www.tor.com, http://www.chrismoore.com i katedra.nast.pl.

About these ads