Ekaterina Sedia

 

Czy oglądaliście kiedyś świat odbity w kałuży? A może zauważyliście kątem oka rzeczy, których tam nie było? To wszystko składa się na inny, tajemny świat. Jest niby ten sam, ale nie taki sam. To tam, w świecie „tuż obok” naszego, żyją duchy przeszłości, skazane na zapomnienie. I do tego właśnie świata, muszą wyruszyć bohaterowie książki Ekateriny Sedii, trójka mieszkańców Moskwy. Bo ludzie znienacka zaczynają zamieniać się w ptaki i nie wiadomo kto – lub co – bawi się pradawną magią.

W owe tajemne zakamarki, gdzieś „pod” lub „obok” stolica Rosji wyrusza trójka bohaterów: kobieta, której siostra zamieniła się w kawkę, milicjant poszukujący zaginionych osób i rysownik, który ich wprowadza do tego świata. Sam jeden bał się nawet próbować tam dostać. Świat „tuż obok”, do którego wchodzi się przez drzwi w kałuży, przez odbicie świata w szybie… ten świat, to dom tych, którzy byli nieprzystosowani do życia w takich warunkach, jakie ich spotkały i spotkała ich wielka krzywda. Jak żona żołnierza wysłanego na Syberię, która zamiast z nim pojechać postanowiła pozostać w Moskwie. Lub rodzina Żydów, która znalazła się w samym środku wielkiego bólu prześladowań. Ale to przede wszystkim półbożki i jestestwa, które w miarę rozwoju cywilizacji były wypierane z pamięci Rosjan – wodniki i nimfy, duchy opiekuńcze domów a nawet Dziadek Mróz. Postacie z dawnych rosyjskich podań, dziś zanikające, niepotrzebne w świecie zdominowanym przez przemysł.

Z pomocą spotkanych w owym tajemnym świecie ludzi i stworów bohaterowie starają się dojść, kto pozamieniał ludzi w ptaki i dlaczego nastąpiło nagłe zbliżenie tego ukrytego świata do realnej Moskwy. Wraz z bohaterami poznajemy wiele stworów z dawnych legend, rosyjskiego folkloru, jak choćby strasznego czarodzieja Kościeja Nieśmiertelnego czy krowę Zemunę, która urodziła Drogę Mleczną. Jednak poznamy jeszcze jednego bohatera tej książki – jest nim sama Moskwa. Cudowne i straszne miasto, pełne wspaniałych miejsc i ciemnych zakamarków; wraz z bohaterami Sedii odwiedzimy jedne i drugie.

„Tajemna historia Moskwy”, to wspaniała baśń w konwencji miejskiej fantasy, pełna melancholii i smutku. Jest ona swoistą pieśnią o przemijaniu, cudownie nastrojową i z całą pewnością wywierającą niezapomniane wrażenia. Polecam każdemu, naprawdę warto.

Moja ocena: 6/6

Reklamy